Ta niedziela przejdzie do historii Naszej Parafii

Dzisiejsza niedziela przejdzie do historii naszej parafii jako dzień, w którym - dotychczasowy wikariusz ks. Jarosław Paszkot - został uroczyście wprowadzony na urząd proboszcza.

Ogarniając go modlitwą pragniemy jednocześnie wyrazić wdzięczność Panu Bogu za dar poprzedniego proboszcza ks. Eugeniusza Krasonia, który przez 15. lat przewodził naszej wspólnocie parafialnej Dzisiejsza niedziela przejdzie do historii naszej parafii jako dzień, w którym - dotychczasowy wikariusz ks. Jarosław Paszkot - został uroczyście wprowadzony na urząd proboszcza.

Ogarniając go modlitwą pragniemy jednocześnie wyrazić wdzięczność Panu Bogu za dar poprzedniego proboszcza ks. Eugeniusza Krasonia, który przez 15. lat przewodził naszej wspólnocie parafialnej - jak sam stwierdził - jako sługa nieużyteczny.


Warto przypomnieć, że to właśnie ks. Eugeniusz wprowadził nas w trzecie tysiąclecie i XXI wiek. Tej pamiętnej nocy 2000/2001 r. przypomniał nam, że "w Jezusie żyjemy, poruszamy się i jesteśmy" (Dz 17, 28). I należy tak żyć, aby nie zapisane karty historii wypełniać Jego bliskością, Jego obecnością, życiem dla Niego. W tym roku w czasie Wigilii Paschalnej dodał - cytując słowa kardynała Van Thuana, że ta wierność Chrystusowi i życie dla Kościoła wymaga jednak dużego poświęcenia i wiele kosztuje. Trzeba za to zapłacić, ale tak być powinno! Wiedzą o tym nie tylko kapłani, ale także osoby świeckie, które angażują się w życie Kościoła.


Mimo woli, poddajemy się dzisiaj refleksji i różnym zamyśleniom. Wiemy jakiego mieliśmy proboszcza, ale przecież ks. Jarosław też jest nam znany. Rok temu - w wywiadzie dla gazetki parafialnej - powiedział: - Tak naprawdę cały czas uważałem tę parafię za "swoją". Zacząłem sobie nawet żartować, że jestem tutaj od 14 lat "z małą 12-letnią przerwą"?


Wiemy również, że autorytet proboszcza budowany jest poprzez jego osobowość i poprzez jego uczynki, zgodnie z rzymską zasadą: Agere sequitur esse - Działanie wynika z istoty. Ludzie najczęściej wyróżniają kilka charakterystycznych postaw proboszczów:

Postawa Mojżesza

Surowy i bardzo wymagający. Narzuca prawa, którym wszyscy muszą się podporządkować. Jego twardość budzi respekt i szacunek. Irytuje go ludzka słabość, bo sam jest silny. Trudno mu wybaczać błędy popełnione przez ludzi. W tępieniu zła gotów jest wypalić się do końca.


Postawa Salomona

Jest mądry i efektywny, ale jego mądrość jest trochę na pokaz. Jest niezwykłym artystą w swoim fachu, mistrzem duszpasterstwa. Salomona może jednak zgubić namiętność i pożądanie sławy.


Postawa Piłata

Ten w roli proboszcza czuje się bardziej urzędnikiem niż sługą. Rzetelnie wypełnia obowiązki, sprawnie prowadzi parafialne statystyki. Dba o wszelkie pozory i maniery. Unika konfliktów - stąd przypisuje się mu gest umycia rąk. Wierni niechętnie zwracają się do niego o pomoc, gdyż z góry zakładają, że nie jest w stanie wczuć się w ich strapienia. Nie jest zdolny do żadnych poświęceń...


Postawa Judasza

Sprawia pozory - niestety tylko pozory - dobrego i życzliwego człowieka. W swojej pobłażliwości posuwa się najdalej jak to jest tylko możliwe. Podlizuje się, licząc na poklask tłumu, na uznanie wiernych. Jest jednak zimny i za chwilę tych, z którymi się skumplował gotów jest strofować i ganić. Zatem jest dwulicowy. Sam nie wie, czego oczekuje od swoich parafian i od samego siebie.


Postawa Jezusa

Zawsze sprawiedliwy i miłosierny, budzi szacunek, bo potrafi nauczać nie tylko słowem, ale własnym życiem. Wobec prawości i uczciwości jego życia każdy wierny wstydzi się swoich grzechów. On zna każdego po imieniu, ma czas i dla uczonych w prawie i dla samarytanki, kulturowo odrzuconej przez naród. Wierzy w nawrócenie Magdaleny i pisze na piasku grzechy tych, którzy chcą ją ukamienować. Wielkoczwartkowym gestem umycia nóg pokazuje, że istotą jego rządzenia i nauczania jest pokorna służba wobec tych, którzy powierzeni są jego duszpasterskiej opiece. Sprawdzianem tej służby jest codzienna modlitwa oraz wszechobejmująca troska nie tylko o rodziny, ale o każdego człowieka, by odnalazł on prawdę o sobie samym i o swym Bogu. W polityce mówi: oddajcie to co cesarskiego cesarzowi, a co boskiego Bogu, zakładając, że prawo miłości zniweluje wszelkie podziały. Swoją postawą uczy, że nie ma większej miłości - niż życie swoje - oddać za przyjaciół swoich.


Przytoczone postawy - mimo woli - nasuwają stwierdzenie, że postawa Jezusa - jest założeniem idealnym i najbardziej oczekiwanym. Ewangelie dostatecznie jednak udowadniają, że ta wysublimowana postawa także została odrzucona i w ludzkim zrozumieniu przegrana. Mówi się, że parafia ma takiego proboszcza i takich księży - jakich sobie wymodli. Odpowiedzmy sobie dzisiaj sami - sięgając w głąb własnego sumienia: jak często modlimy się za naszych Duszpasterzy, jakiej postawy od nich oczekujemy? Czy współpracujemy z nimi? Czy tylko narzekamy i mamy to i owo za złe? Królestwo Boże tu na ziemi, na naszej brynowskiej ziemi, powinniśmy budować razem. Oby nasz kościół parafialny wypełniała zawsze wspólnota ludzi życzliwych, szerzących wokół jedność, radość i pokój. Dla takiej wspólnoty warto siebie dać...

Krystyna Kajdan

Parafia
Najświętszych Imion
Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 
40-551 Katowice-Brynów
tel. 32 251 86 60
brynow.jm@archidiecezja.katowice.pl


Msze Święte:

niedziele i święta:
7:30, 9:00, 10:30, 12:00, 18:00

dni powszednie:
8:00, 18:00

piątki
8:00, 16:30 (szkolna), 18:00


Nabożeństwa

Adoracja Najświętszego Sakramentu
czwartek 17:00 – 18:00

Nabożeństwo ku czci Serca Pana Jezusa
pierwszy piątek 8:30, 18:30


Kancelaria Parafialna

(w okresie wakacyjnym
5 lipca - 31 sierpnia)

poniedziałek
18:45-20:00
wtorek
18:45-20:00
środa
18:45-20:00
czwartek
18:45-20:00
piątek
18:45-20:00

 W sprawach pilnych
dotyczących np. pogrzebu
proszę dzwonić na probostwo,
tel. nr 32 2518 660.

 

 chrzty i roczki

1. niedziela miesiąca 12:00

 

protokoły przedślubne
po mszy św. wieczornej - po umówieniu


numer konta bankowego:
BOŚ: 05 1540 1128 2001 7050 4713 0001


 

Szukaj na stronie