baner kolda

Zapraszam do Świętego Domku w Loreto

Mało kto wie, że Włosi co roku 10 grudnia obchodzą bardzo uroczyście święto Matki Bożej Loretańskiej, która w tym kraju jest dodatkowo patronką lotników. We włoskim miasteczku Loreto znajduje się słynne Sanktuarium Matki Bożej, w którym największą atrakcją jest Domek Świętej Rodziny. Na prośbę papieża Sykstusa V na fasadzie loretańskiego sanktuarium wygrawerowano złotymi literami napis: „Dom Matki boga, gdzie Słowo Ciałem się stało”. Dwadzieścia lat temu byłam tam po raz pierwszy z naszą parafialną pielgrzymką i mimo woli wracam dzisiaj wspomnieniami do tamtych przeżyć.

Z wielką niecierpliwością czekałam na ten dzień. Intuicyjnie wyczuwałam, że czeka mnie coś wielkiego; coś, czego jeszcze nie umiałam określić, ale na samą myśl o tym mocniej biło moje serce. Od najmłodszych lat mam duże nabożeństwo do Maryi, gdyż wychowywałam się w rejonie Wadowic. Bliskość Kalwarii Zebrzydowskiej sprawiała, że kult Matki Bożej w mojej rodzinie był bardzo żywy. Wiele Maryi zawdzięczam, a każdy pobyt w jakimkolwiek Jej Sanktuarium po prostu mnie uskrzydla i zbliża do Chrystusa. Teraz miałam poznać miejsce skąd wywodzi się piękna Litania Loretańska, którą odmawiamy szczególnie w czasie majowych nabożeństw maryjnych. Nie mogłam się doczekać tego momentu, tym bardziej, że właśnie wtedy dowiedziałam się, że to właśnie tutaj – w Loreto, wśród ścian Domku Świętej Rodziny – nastąpiło pierwsze spotkanie Chiary Lubich z jej wielkim charyzmatem. Były to pierwsze zalążki jej powołania do założenia Ruchu Focolari, który ja akurat poznawałam i ta duchowość stawała mi się coraz bliższa. Pamiętam, że wejście do tego Domku nie było takie proste, bo akurat wtedy cała świątynia była wypełniona niesamowitą ilością osób chorych i niepełnosprawnych na wózkach inwalidzkich, które chciały wraz ze swoimi opiekunami pokłonić się Maryi i prosić o zdrowie. Był to dla mnie wstrząsający widok i dopiero w tym momencie pojęłam niezwykłą wymowę wezwań Litanii Loretańskiej:
„Uzdrowienie chorych – módl się za nami,
Pocieszycielko strapionych – módl się za nami”.

W oczach wielu chorych dostrzegłam nadzieję, że Maryja doda im otuchy w dźwiganiu krzyża choroby i przyniesie ulgę w cierpieniu. I to właśnie oni w tym dniu byli zaproszeni przez Matkę Jezusa do Świętego Domku. Ogarnął mnie wtedy niepokój, że będąc tak blisko nie będę mogła wejść do środka, gdyż ta olbrzymia kawalkada wózków inwalidzkich nie miała jakby końca... Na szczęście, ks. Andrzej, który był organizatorem naszej pielgrzymki i doskonale znał język włoski – pokonał opór Braci Kapucynów regulujących tam ruchem i mogliśmy na chwilę wejść do środka. Pamiętam, że przytulając twarz do kamiennej ściany Świętego Domku miałam wrażenie, że przytulam się do serca samej Maryi. Gdy tak trwałam na modlitwie i kontemplacji przed figurą Czarnej Madonny Loretańskiej, której zatroskane oblicze przypomina wizerunek Jasnogórskiej Królowej Polski, ogarnęło mnie ogromne wzruszenie i radość z faktu, że mogę się wpatrywać w mury, które były świadkiem codziennego życia Świętej Rodziny. Maryja wraz z Józefem i małym Dzieciątkiem Jezus uświęcili ten Domek swoją modlitwa i pracą, swoimi rozmowami, a nawet milczeniem. Domek ten stał się więc pierwszym kościołem, w którym Matka Boża rozsiewała niezwykłą jasność płynącą z wielkiej Tajemnicy Wcielenia. Całując na pożegnanie ścianę tego Domku chciałam oddać Rodzinie Nazaretańskiej najgłębszy hołd prosząc pokornie o wszelkie łaski potrzebne mojej rodzinie.
Loreto dla Polaków jest bliskie nie tylko ze względu na Czarną Madonnę, ale i dlatego że w pobliżu loretańskiego wzgórza znajduje się polski cmentarz z okresu II wojny światowej. Poległym tam w 1944 roku żołnierzom II Korpusu Polskiego, którzy uratowali przed zniszczeniem miejscowe sanktuarium, można więc podarować modlitwę i zadumę nad tułaczym losem wielu Polaków. Na tym cmentarzu jest 1080 grobów. Warto też dodać, że pośród licznych kaplic znajdujących się w bazylice loretańskiej znajduje się także Kaplica Polska, która w latach 1920-1946 została przyozdobiona freskami przedstawiającymi dwa wydarzenia z historii Polski: zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem oraz cud nad Wisłą.
Pielgrzymowanie do Loreto – jak widać na moim przykładzie – pozostawia w sercu i duszy trwałe znamię; na zawsze pozostaje we wdzięcznej pamięci. Dlatego też gorąco wszystkim polecam to szczególne miejsce na włoskiej ziemi. I na koniec pragnę jeszcze przytoczyć słowa naszego wielkiego papieża – św. Jana Pawła II:
„W Loreto jest się jakby «zarażonym» wiarą Maryi, wiarą, która jest przede wszystkim posłuszeństwem i radosnym przyjęciem Boga w swoim życiu, powiedzeniem «tak» na Jego plan, w pełni i wspaniałomyślnie”.

Krystyna Kajdan


Modlitwa św. Jana Pawła II do Matki Bożej Loretańskiej

O Maryjo, zwracamy się do Ciebie, w Twoim świętym Domu w Loreto, będącym pamiątką - tajemnicy Boga, który stał się człowiekiem w Twoim najczystszym łonie, za sprawą Ducha Świętego. Otaczamy czcią to cudowne zdarzenie, wspaniały znak Bożej miłości do nas: Twój przykład dodaje nam odwagi, byśmy powierzyli się Twemu ukochanemu Synowi budując nasze życie na słowie Ewangelii. Matko Miłosierdzia, wyproś nam u Jezusa przebaczenie i wyzwolenie od zła; wyproś całej ludzkości, wciąż jeszcze owładniętej nienawiścią i egoizmem, zbawienie i pokój. Po śladach niezliczonych pielgrzymów, którzy od siedmiu wieków przybywają do tego Domu, przychodzimy złożyć w Twoje ręce nasze szczere i głębokie nawrócenie. Oby Twój Nazaretański Dom, mógł stać się dla naszych domów wzorem żywej wiary i niezachwianej nadziei, aby w domowych kościołach wzrastał święty Kościół i wszędzie rozprzestrzeniała się miłość Chrystusa. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo.

Ciekawostki o Świętym Domku w Loreto

Kult Matki Bożej Loretańskiej wywodzi się z sanktuarium domu Najświętszej Maryi Panny w Loreto. Jak podaje tradycja, jest to dom z Nazaretu, w którym Archanioł Gabriel pozdrowił przyszłą Matkę Boga i gdzie Słowo stało się Ciałem. Sanktuarium w Loreto koło Ankony (we Włoszech) jest pierwszym maryjnym sanktuarium o charakterze międzynarodowym i stało się miejscem modlitw tysięcy wiernych. Wewnątrz Domku nad ołtarzem umieszczono figurę Matki Bożej Loretańskiej, przedstawiająca Maryję z Dzieciątkiem na lewej ręce. Rzeźba posiada dwie charakterystyczne cechy: jedna dalmatyka okrywa dwie postacie, a twarze Matki Bożej i Dzieciątka mają ciemne oblicza.

W XIII w. muzułmanie zburzyli bazylikę chroniącą Święty Domek. Pielgrzymi, którzy oglądali ruiny, twierdzili, że pod gruzami zachowały się mury pamiętające narodziny Maryi i Zwiastowanie. Jednak wierni nawiedzający Nazaret po 1291 r. nie wspominali już o murach Świętego Domku. Jakby nagle zniknęły i została tylko sama grota. Kilka lat później domek Maryi pojawił się we włoskim Loreto. Ta zaskakująca zmiana przyczyniła się do powstania legendy, że Święty Domek został przeniesiony przez anioły.

Stosunkowo niedawno okazało się, że legenda wcale nie była daleka od prawdy. W archiwach watykańskich znaleziono dokumenty wskazujące, że budynek z Nazaretu został przetransportowany drogą morską przez włoską rodzinę noszącą nazwisko Angeli, co znaczy... Aniołowie. A że czasy były niespokojne i cenny ładunek mógł łatwo wpaść w niepowołane ręce, całą operację przeprowadzono w sekrecie. Prawdziwi aniołowie też zresztą musieli mieć swój udział w tej historii. Wszak bez ich opieki trudno byłoby doprowadzić tę skomplikowaną - również z technicznego punktu widzenia - misję do szczęśliwego zakończenia.

Kamienie Świętego Domku przewieziono najpierw do dzisiejszej Chorwacji, a dopiero po trzech latach trafiły do Loreto, gdzie pieczołowicie złożono je w całość. Lecz czy na pewno były to te same kamienie, które stały w Nazarecie? Od XIX wieku prowadzono szczegółowe badania naukowe, które w pełni potwierdziły autentyczność tego bezcennego zabytku.

Źródło: Internet

Parafia
Najświętszych Imion
Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 
40-551 Katowice-Brynów
tel. 32 251 86 60
brynow.jm@archidiecezjakatowicka.pl


Msze Święte:

niedziele i święta:
7:30, 9:00, 10:30, 12:00, 18:00

dni powszednie:
8:00, 18:00

piątki
8:00, 16:30 (szkolna), 18:00


Nabożeństwa

Adoracja Najświętszego Sakramentu
czwartek 17:00 – 18:00
sobota 17:00 – 18:00

Nabożeństwo ku czci Serca Pana Jezusa
pierwszy piątek 8:30, 18:30


Kancelaria Parafialna

poniedziałek, środa, piątek
17:00-18:00
wtorek, czwartek
18:45-20:00


W sprawach pilnych
dotyczących np. pogrzebu,
wezwania do chorego
proszę dzwonić na probostwo,
tel. nr 32 2518 660.

 

 chrzty i roczki

1. niedziela miesiąca 12:00

 

protokoły przedślubne
po mszy św. wieczornej - po umówieniu


numer konta bankowego:
BOŚ: 05 1540 1128 2001 7050 4713 0001


 

Szukaj na stronie