baner kolda

Słowo Życia

Słowo życia - lipiec 2014

„Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich" (Mt 18,19-20).

Jest to jedno z tych słów Jezusa, które - moim zdaniem - najbardziej poruszają serce. Ileż potrzeb w życiu, ile dobrych i słusznych pragnień, które nie wiesz jak zaspokoić, których nie możesz urzeczywistnić! Jesteś głęboko przekonany, że tylko interwencja z Wysoka, łaska z nieba, może spełnić to, czego tak gorąco pragniesz całą swoją istotą. I oto właśnie słyszysz, jak Jezus z cudowną jasnością, z niezachwianą pewnością, w której brzmi nadzieja i obietnica, wypowiada słowa:

Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich

Czytaj więcej...

Słowo życia - czerwiec 2014

„A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata" (Mt 28,20).1

Ewangelista Mateusz na początku swej Ewangelii przypomina, że ten Jezus, którego historię zaczyna opowiadać, jest „Bogiem-z-nami", Emanuelem2, a w zakończeniu cytuje słowa, w których Jezus obiecuje pozostać z nami na zawsze, także po swoim powrocie do nieba. Aż do końca świata będzie On „Bogiem-z-nami".

Jezus kieruje te słowa do uczniów po tym, jak powierzył im już zadanie, by szli na cały świat niosąc Jego przesłanie. Był zupełnie świadomy, że posyła ich jak owce między wilki i że spotkają się ze sprzeciwem i prześladowaniem3. Nie chciał więc w tej misji zostawić ich samych. Dlatego właśnie w chwili odejścia zapewnia, że pozostanie z nimi! Nie będą Go już widzieć swymi oczami, nie usłyszą już Jego głosu, nie będą mogli Go dotknąć, lecz On pozostanie między nimi jak dawniej, a nawet jeszcze bardziej niż dawniej. Jeżeli bowiem aż dotąd Jego obecność była związana z konkretnym miejscem: w Kafarnaum czy nad jeziorem, na górze czy w Jerozolimie, odtąd i na zawsze będzie On wszędzie tam, gdzie są Jego uczniowie.

Jezus miał na myśli także nas wszystkich, którzy w przyszłości będziemy doświadczać złożoności codziennych spraw. Jezus - Miłość Wcielona - być może pomyślał: chciałbym być zawsze z ludźmi, chciałbym podzielać ich troski, chciałbym służyć im radą, chciałbym towarzyszyć im w drodze, wstępować do ich domów, swoją obecnością chciałbym ożywiać ich radość.

Dlatego chciał pozostać z nami, byśmy mogli odczuwać Jego bliskość, Jego siłę, Jego miłość.
Ewangelia Św. Łukasza opowiada, że uczniowie, ujrzawszy Jezusa wstępującego do Nieba, „z wielką radością wrócili do Jerozolimy"4. Jak to możliwe? Oni doświadczyli, że Jego słowa były prawdziwe.
Także my będziemy pełni radości, jeśli prawdziwie uwierzymy w obietnicę Jezusa:

A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata

Te Słowa, ostatnie słowa jakie Jezus wypowiedział do uczniów, oznaczają koniec Jego ziemskiego życia i równocześnie początek życia Kościoła, w którym On jest obecny na wiele sposobów: w Eucharystii, w swoim Słowie, w swych przedstawicielach (biskupach, kapłanach), w biednych, małych, wykluczonych... we wszystkich bliźnich.

Dla nas niezwykle bliskie jest podkreślenie tej szczególnej obecności Jezusa, którą On sam - również w Ewangelii Św. Mateusza - nam wskazał: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich"5. On pragnie, by przez tę obecność mógł znaleźć się w każdym miejscu.

Jeśli żyjemy tak jak On poleca, a szczególnie Jego Nowym Przykazaniem, możemy doświadczać tej Jego obecności także poza kościołami, pośród ludzi, w miejscach gdzie żyją, wszędzie.

To co jest potrzebne, to właśnie miłość wzajemna, służebna, rozumiejąca, uczestnicząca w cierpieniach, niepokojach i radościach naszych braci: ta miłość, która wszystko okrywa, wszystko wybacza, typowa dla chrześcijaństwa.

Żyjmy w taki sposób, aby wszyscy mieli możliwość spotkania się z Nim już tu, na ziemi.

Chiara Lubich

1. Słowo Życia maj 2002, publikowane w: „Nowe Miasto" 2002, nr 3.
2. Por. Mt 1,23.
3. Por. Mt 10,16-22.
4. Łk 24,52.
5. Mt 18,20.

Słowo życia - maj 2014

"W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!" (2 Kor 5,20). 

To pouczenie kieruje św. Paweł do chrześcijan w Koryncie po oznajmieniu wielkiej nowiny, będącej sercem całej Ewangelii: że Bóg pojednał ze sobą świat przez Chrystusa (por. 2 Kor 5,19).

Na krzyżu, przez śmierć swojego Syna, Bóg dał nam najwyższy dowód swojej miłości. Przez krzyż Chrystus pojednał nas ze sobą
Ta podstawowa prawda naszej wiary i dziś jest w pełni aktualna. To jest objawienie, jakiego oczekuje cała ludzkość: Bóg ze swoją miłością jest blisko wszystkich i każdego kocha bezgranicznie. Współczesny świat potrzebuje tej nowiny ale my, by ją głosić, musimy najpierw powtarzać ją wciąż na nowo sobie samym, aż poczujemy się ogarnięci tą miłością, nawet gdyby wszystko kazało nam myśleć, że jest odwrotnie.

W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!

Ta wiara w miłość Boga nie może pozostać zamknięta w naszych sercach, jak nam to wyjaśnia św. Paweł: Bóg zlecił nam posługę jednania (por. 2 Kor 5,18). Każdemu chrześcijaninowi powierzył wielką odpowiedzialność za dawanie świadectwa o miłości Boga do Jego stworzeń. W jaki sposób?

Cała nasza postawa powinna uwiarygodniać prawdę, którą głosimy. Jezus powiedział jasno, że zanim zaniesiemy naszą ofiarę przed ołtarz, powinniśmy pojednać się z naszym bratem lub siostrą, jeśli by mieli coś przeciw nam (por. Mt 5,23-24).

Dotyczy to przede wszystkim naszych wspólnot: rodzin, grup, stowarzyszeń, Kościołów. Jesteśmy więc powołani do burzenia wszelkich barier, które przeszkadzają żyć w zgodzie pomiędzy osobami i narodami.
[...]

W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!

„W imię Chrystusa" - znaczy w Jego zastępstwie „tak jakby On działał". Oddać głos Jemu, żyć z Nim i tak jak On żyje, miłować się tak, jak On nas umiłował. Zająć Jego miejsce, żyć z Nim i jak On, miłować się wzajemnie tak, jak On nas umiłował. Bez zamykania się i bez uprzedzeń, lecz z gotowością do zrozumienia i uszanowania pozytywnych wartości naszego bliźniego, gotowi jedni za drugich oddać życie.

W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem!

To jest najistotniejsze przykazanie Jezusa, znak wyróżniający chrześcijan, ważny dziś tak samo, jak w czasach pierwszych naśladowców Chrystusa.
Żyć tym Słowem - oznacza stać się ludźmi przynoszącymi pojednanie.

W ten sposób każdy nasz gest, każde nasze słowo, każde nasze zachowanie, jeśli będą przeniknięte miłością, będą takie, jak Jego. Staniemy się, jak Jezus, nosicielami radości i nadziei, zgody i pokoju, to znaczy świata pojednanego z Bogiem (por. 2 Kor 5,19), którego oczekuje całe stworzenie.

Chiara Lubich 1. Słowo Życia, styczeń 1997, publikowane w: „Nowe Miasto" 1997, nr 1.

Słowo życia - kwiecień 2014

„Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie" (J 13,34). 

Jezus wypowiedział te słowa przed męką. Są one równocześnie pożegnaniem i testamentem.
Pomyśl więc, jak są ważne!
Jeśli nie zapomina się słów, które przed śmiercią mówi ojciec, to cóż dopiero słów Boga!
Potraktuj je więc poważnie.

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

Jezus idzie na śmierć i w wypowiadanych przez Niego słowach czuje się już, że bliskie jest odejście. Jego zbliżająca się śmierć wymaga przede wszystkim rozwiązania pewnego problemu. Co może On uczynić, aby pozostać wśród swoich i dalej prowadzić Kościół?
Wiesz, że Jezus jest obecny w sakramentach; na przykład staje się obecny w Eucharystii, w czasie Mszy św.
Ale Jezus jest obecny również tam, gdzie panuje miłość wzajemna. Powiedział On rzeczywiście: „Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje (a to jest możliwe tylko przez miłość wzajemną), tam jestem pośród nich".
A zatem jest On obecny w tej tylko wspólnocie, której więzią jest miłość wzajemna. Poprzez tę wspólnotę może dalej objawiać się światu i nań wpływać.
Czyż to nie wspaniałe? Czy nie masz ochoty zacząć natychmiast żyć tą miłością razem z innymi chrześcijanami, twoimi bliźnimi?
Św. Jan, przytaczający te słowa, widzi w miłości wzajemnej najistotniejsze przykazanie Kościoła, którego powołaniem jest być wspólnotą być jednością.

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

Jezus mówi dalej: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali".
Zatem prawdziwym znakiem rozpoznawczym uczniów Chrystusa jest to, że żyją we wzajemnej miłości. Po tym można rozpoznać chrześcijan. Jeśli tego brakuje, świat nie widzi już Jezusa w Kościele.

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

Miłość wzajemna buduje jedność. A co czyni jedność? Jezus mówi dalej: „…aby wszyscy stanowili jedno, ...aby świat uwierzył...". A więc jedność, która objawia obecność Jezusa, przyciąga do Niego świat. Świat wierzy w Niego patrząc na jedność, patrząc na miłość wzajemną.

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus nazwał to przykazanie również „swoim". Jest „Jego", a więc jest Mu szczególnie drogie. Nie możesz go zatem traktować jako jednego z wielu przykazań, jeszcze jednej reguły czy zasady. Jezus chce ci tutaj pokazać, jak masz żyć, chce powiedzieć, na czym masz oprzeć swoje istnienie. Dla chrześcijan pierwszych wieków przykazanie to było podstawą życia. Św. Piotr mówił: „Przede wszystkim miejcie wytrwałą miłość jedni ku drugim" (1P4, 8).
Zanim zaczniesz pracować, uczyć się, zanim wyjdziesz na Mszę Św., zanim zaczniesz robić cokolwiek, sprawdź czy między tobą a tym, kto z tobą żyje, jest miłość wzajemna. Jeśli tak jest - wtedy wszystko nabiera wartości. Bez tego fundamentu nic się przed Bogiem nie liczy.

Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

Jezus mówi również, że jest to przykazanie „nowe".
Co to znaczy? Czy to przykazanie było dotąd nieznane?
Nie. „Nowe" to znaczy dla „nowych czasów".
O co więc chodzi?
Jezus umarł za nas, więc ukochał nas w najwyższym stopniu. Jego miłość była i jest „boska". Mówi: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem". Umiłował nas więc taką samą miłością, jaka istnieje między Nim a Ojcem.
Taką samą miłością i my powinniśmy się kochać wzajemnie, aby wypełnić „nowe" przykazanie.
Jesteś człowiekiem, nie masz więc takiej miłości jak On. Ale bądź szczęśliwy, ponieważ będąc chrześcijaninem otrzymujesz ją. Duch Święty wypełnia nią twoje serce i serca wszystkich wierzących.
Dzięki tej jednej jedynej miłości Bożej, którą posiadamy, istnieje podobieństwo pomiędzy Ojcem, Synem a nami, chrześcijanami. Ta właśnie miłość wszczepia nas w Trójcę Świętą. Ta miłość czyni nas dziećmi Boga.
Właśnie ta miłość łączy niebo z ziemią. Przez tę miłość wspólnota chrześcijan wchodzi w sferę Boga, a ta Boża rzeczywistość istnieje na ziemi tam, gdzie chrześcijanie kochają się wzajemnie. Czy cię to nie pociąga? Czyż życie chrześcijan nie wydaje ci się piękne i fascynujące?

Chiara Lubich 1. Słowo Życia publikowane w: Gość Niedzielny 1980, nr 22.

Słowo życia - marzec 2014

„Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości" (J 15,10).

Słowa te zaczerpnięte są z długiej przemowy, zapisanej w czwartej Ewangelii (J 13,31-17,26), którą Jezus kieruje do swoich apostołów po ostatniej wieczerzy. Podkreśla w niej, że zachowywanie Jego przykazań pozwala nam trwać w Jego miłości. Cytowane słowa odwołują się do jednego z poprzednich wersetów, w którym Jezus mówi do swoich Apostołów:

„Jeżeli mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania" (J 14,15). Zatem miłość do Jezusa powinna być przyczyną, korzeniem, z którego ma wyrastać zachowywanie Jego przykazań.

Wynika stąd rodzaj sprzężenia zwrotnego między miłością do Jezusa a zachowywaniem Jego przykazań. Miłość do Jezusa skłania nas, by żyć coraz wierniej Jego Słowem; jednocześnie Słowo Jezusa wcielane w życie pozwala nam trwać w miłości do Niego, a w konsekwencji coraz bardziej w niej wzrastać.

Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości

„Trwać w Jego miłości". Co Jezus chce powiedzieć przez te słowa?
Bez wątpienia chce powiedzieć, że zachowywanie Jego przykazań jest znakiem, dowodem, że jesteśmy Jego prawdziwymi przyjaciółmi. Jest to warunek, aby również Jezus odwzajemnił naszą przyjaźń i zapewnił nam swoją. Ale wydaje się, że Jezus chce powiedzieć coś jeszcze, a mianowicie, że zachowywanie Jego przykazań rodzi w nas miłość, która jest Jemu właściwa.
Przekazuje nam ten sposób kochania, jaki dostrzegamy w całym Jego ziemskim życiu: miłość, która sprawiała, że Jezus był jedno z Ojcem, a równocześnie pobudzała Go do utożsamiania się i do bycia jedno ze wszystkimi braćmi, szczególnie z najmniejszymi, najsłabszymi, najbardziej pokrzywdzonymi.
Miłość Jezusa była miłością, która leczyła każdą ranę duszy i ciała, dawała pokój i radość każdemu sercu, przezwyciężała wszelkie podziały i wnosiła między wszystkich braterstwo i jedność.
Jeśli będziemy wcielać w czyn słowa Jezusa, On sam będzie żył w nas i także nas uczyni narzędziami swojej miłości.

Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości

Jak więc będziemy praktykowali Słowo Życia tego miesiąca? Pamiętając stale o celu, jaki nam ono wyznacza, dążyć będziemy zdecydowanie do życia chrześcijańskiego, które nie zadowala się miernym, chłodnym i zewnętrznym zachowywaniem przykazań, lecz jest pełne wielkoduszności. Święci postępowali w taki sposób i są żywym Słowem Boga.
W tym miesiącu wybierzmy jedno Jego Słowo, jedno Jego przykazanie i starajmy się wcielić je w czyn.
A ponieważ Nowe Przykazanie Jezusa („Abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem") jest w jakimś sensie sercem i streszczeniem wszystkich nakazów Jezusa, żyjmy nim z całym radykalizmem.

Chiara Lubich


1. Słowo Życia, maj 1994, publikowane w: Nowe Miasto 1994, nr 3.

Słowo życia - luty 2014

„Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą" (Mt 5,8).

Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą

Jezus rozpoczyna publiczne nauczanie Kazaniem na Górze. Zwyczajem żydowskich nauczycieli zasiadł na wzgórzu, nad jeziorem Tyberiadzkim w pobliżu Kafarnaum, i mówił do tłumów o człowieku błogosławionym. W Starym Testamencie słowo „błogosławiony" powtarzało się wielokrotnie, a oznaczało pochwałę człowieka, który w różnych sytuacjach wypełnia Słowo Pańskie.

Czytaj więcej...

Strona 7 z 12

Parafia
Najświętszych Imion
Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 
40-551 Katowice-Brynów
tel. 32 251 86 60
brynow.jm@archidiecezja.katowice.pl


Msze Święte:

niedziele i święta:
7:30, 9:00, 10:30, 12:00, 18:00

dni powszednie:
8:00, 18:00

piątki
8:00, 16:30 (szkolna), 18:00


Nabożeństwa

Adoracja Najświętszego Sakramentu
czwartek 17:00 – 18:00

Nabożeństwo ku czci Serca Pana Jezusa
pierwszy piątek 8:30, 18:30


Kancelaria Parafialna

poniedziałek
9:00-10:00
wtorek, czwartek, piątek
9:00-10:00, 17:00-18:00

 

chrzty i roczki
1. niedziela miesiąca 12:00

 

protokoły przedślubne
po mszy św. wieczornej - po umówieniu


numer konta bankowego:
BOŚ: 05 1540 1128 2001 7050 4713 0001


 

Szukaj na stronie