baner kolda

Gazetka parafialna

Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką (Mk 3,35)

Słowo, które rodzi życie.

Przekazano Jezusowi, że na zewnątrz znajduje się jego matka i kuzynostwo. Nie mogli do niego dotrzeć ze względu na stłoczony wokół tłum, pragnący słuchać jego słów. Pierwszą reakcją Jezusa jest pytanie, kim jest jego rodzina i czyni to w niepokojący sposób; nie z niedelikatności czy niedoceniania więzów rodzinnych, ale by pokazać całkowitą przynależność do Boga. W ten sposób Jezus pomaga zrozumieć, co znaczy być jego wspólnotą. Matka i bracia Jezusa to zgromadzeni wokół Niego, ponieważ słuchają i wprowadzają w życie jego słowa.
Życie słowem pozwala tobie „czynić” wolę Boga. Wykonywanie woli Boga jest kryterium przynależności do rodziny Jezusa, do jego społeczności. Czynienie woli Bożej: oto nasza wielkość i nasza wielka sposobność. Ta wola Boża, którą odkrywamy, przysłuchując się jego słowu, w wydarzeniach dnia codziennego, w ustawach państwowych, w obowiązkach, które wynikają z mojego stanu życiowego (czy jestem tatą, mamą, studentem, robotnikiem, pracownikiem, zatrudniającym…), w głosie sumienia. Błogosławiona Chiara Luce Badano mówiła w jednej ze swoich modlitw twarzą w twarz z Bogiem: Jeśli Ty tego chcesz, ja także tego chcę. To pozwoli tobie być rodziną Bożą.

Komentarz pod redakcją Giovanniego C.

Módlmy się za siebie wzajemnie

W tygodniu od 10 czerwca do 16 czerwca 2018 roku modlimy się za mieszkańców ulicy KOSÓW. W szczególny sposób pamiętamy o chorych, osamotnionych oraz o zmarłych, którzy kiedyś mieszkali przy tej ulicy. Niech nasza modlitwa będzie dla nich źródłem wszelakich łask i darów Boże j Opatrzności.

BÓG NA PIERWSZYM MIEJSCU

Życie, które rodzi słowo.
Miałem do zdania ważny egzamin na uniwersytecie, bez uczęszczania na wykłady. W ten sposób miałem nadzieję szybciej ukończyć studia. Uczyłem się bardzo dużo, korzystając z każdej wolnej chwili dnia. Byłem ogarnięty niepokojem. By dobrze się przygotować, wiele razy wybierałem opuszczenie modlitwy lub nierozmawianie z osobami z otoczenia. Niestety, ostatecznie nie poszło mi tak, jak sobie wcześniej przewidywałem. To bardzo mnie rozdrażniło.
Gdy minął pierwszy szok, w mojej myśli pojawiły się słowa: „Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił.” (Pwt 6,5). Tak, zrozumiałem, że zamiast stawiać Boga na pierwszym miejscu, umieściłem tam mój egzamin. Obecnie uczęszczam na kurs, który chciałem pominąć. W ten sposób chcę szczerze wykonać wolę Bożą i mieć także możliwość kochania braci, szczególnie kiedy pani profesor poprosiła mnie o pomoc kolegom, którzy mają trudności. 

A.A – Brazylia


 

Ewangelia wg św. Marka

 

Bliscy Jezusa, posądzając Go o brak zdrowego rozsądku, wybrali się, by przyprowadzić Go do domu. Zamiast pójść za Jezusem, chcieli, by to On poszedł za nimi, zaakceptował ich sposób myślenia i działania. Szatan potrafi w subtelny sposób przedstawić dobro w złym świetle. Duch Święty jest tym, który pomaga odróżnić prawdę od kłamstwa. Bądźmy z Nim w bliskiej relacji, abyśmy to my chodzili za Jezusem, a nie pragnęli, by Jezus szedł za nami.

 

Szabat czy niedziela?

Bóg stworzył świat w sześciu etapach. W siódmym „dniu” Bóg „odpoczął”, czyli cieszył się ukończonym dziełem. Siódmy dzień tygodnia to jednak sobota. 

Świętowanie szabatu w starym Testamencie było wyrazem szacunku do Boga i Jego prawa. Z czasem dopisywano do tego prawa zwyczaje, które miały ustrzec przed zmarnowaniem świętego czasu. Ile można zrobić kroków, czego dotykać, kiedy przygotować posiłek i jak się po nim obmywać? Pilnowanie tych zwyczajów uczyniło z wielu Żydów policjantów, którzy „monitorowali” zachowanie innych, przyklejając im łatkę pobożnych lub grzeszników. Z gorliwości o chwałę Bożą zgubili z widoku człowieka żyjącego tuż obok. A przecież „chwałą Boga jest żyjący człowiek” (św. Ireneusz).

Dla chrześcijan cud Zmartwychwstania jest ważniejszy od stworzenia, dlatego od początku gromadzili się na modlitwie w pierwszy dzień tygodnia, a nie w siódmy. W krajach, gdzie przez wieki tworzyli kulturę i tożsamość, ten właśnie dzień stał się dniem odpoczynku, udziału w nabożeństwie czy okazją do pielęgnowania życia rodzinnego. Ale wypełniają to samo zadanie: uwielbienia Boga, którego odnajdujemy w każdym człowieku, zwłaszcza dotkniętym samotnością, pustką, bezsensem czy chorobą. Nic nam z zajmowania się Bogiem, gdy mijamy tych, których „stworzył na swój obraz i podobieństwo” (Rdz 1, 26). Dla chrześcijan jedyną drogą do Boga jest drugi człowiek. Człowiek – Jezus Chrystus.

Warto i dziś brać przykład z Żydów. Tam, gdzie tworzą kulturę, w piątkowe popołudnie zamiera komunikacja, ulice i lotnisko stają się puste, milkną komórki, wyłączone są telewizor i radio, a wszystko po to, by każdy mógł zasiąść przy stole z rodziną i dziękować. Niech w XI Święto Dziękczynienia takiej wdzięczności nam nie zabraknie!

ks. Arnold Nowak
Biuletyn liturgiczny „Dzień Pański” nr 30/2018


NAUCZYCIELKA RAJU

Życie, które rodzi słowo.

Dziś rano, kiedy przygotowuję się do wyjścia do pracy, myślę o wszystkich spotkaniach, których doświadczyłam wczoraj. Zgodnie z hasłem: „Chcę przyłączyć się do Ciebie, Jezu, tam gdzie ty jesteś i kochać do głębi”.

Przybywszy do szkoły, spotkam Sylwię, jest głuchym dzieckiem z głębokim upośledzeniem umysłowym. Jak ją w pełni zaangażować do aktywności? Przychodzi mi do głowy wymyślenie teatrzyku z pacynkami. Trochę papieru, klej i historia o Dobrym Samarytaninie jest gotowa. Sylwia obserwuje wszystko, widać, że coś odczuwa. Julia łapie ją za rękę i sadza na podwyższeniu. Po kolei, wszystkie dzieci ukryte pod stołem odgrywają historię pacynkami: “ja jestem kapłanem… ja jestem uczonym… ja jestem bandytą!”. Za chwilę to Sylwia reżyseruje historię na scenie za wszystkich, wśród radości i zadziwienia innych nauczycieli.

Na końcu lekcji jedno dziecko mi mówi: „Religia sprawia mi dużo przyjemności, ponieważ sprawiłaś, że żyje się jak w raju. Moglibyśmy cię nazywać Nauczycielką Raju. Co zrobiłaś, by się nią stać? Czy jest do tego specjalna szkoła? Jak dorosnę, chciałabym do niej pójść!”.

E.D.M. - Lacio

Ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata (Mt 28,20)

Słowo, które rodzi życie.

Dzisiejsze czytania biblijne zapraszają nas do ponownego przemyślenia, w perspektywie wiary, sposobów, w jakie Bóg objawia się i staje się obecny w historii świata, Kościoła i codziennego życia. Bóg tak wielki, a jednak tak bliski swojego ludu (pierwsze czytanie): jako Ojciec, który przez dary swego Ducha chce zjednoczyć ludzi ze sobą, przemieniając ich w swoje dzieci (drugie czytanie); jako tajemnica zjednoczenia, którą każdy uczeń jest wezwany do przyjęcia w sobie i do świadczenia o nim z wdzięcznością przed światem (Ewangelia), ponieważ: "Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni".
Mamy towarzystwo, nie jesteśmy porzuceni. Jesteśmy zamieszkani, jesteśmy zanurzeni w Bogu. Przed tą Obecnością, do czego jesteśmy powołani? Przede wszystkim do słuchania. Przed Bogiem, który zawsze czyni pierwszy krok, to znaczy tworzy, zbawia, wybiera, oczyszcza, uświęca, daje siłę i światło, aby stawić czoła wyborom, chrześcijanin jest tym, który przyjmuje i słucha.

Potem ważne jest, aby przyjąć postawę Maryi, która "zachowała w swoim sercu" to, co jej się przydarzyło. My również jesteśmy powołani, aby po wysłuchaniu, zachować wszystko w swoim sercu. To pomoże nam dokonywać wyborów, czasem odważnych. I tak jak Jezus stał się naszym bliźnim, jesteśmy wezwani, aby zbliżyć się do naszego bliźniego. Chiara Lubich powiedziała: "Od rana do wieczora, każdy związek z innymi musi być przeżywany z miłością Jezusa ... Widząc w nich Jezusa, nie zaniedbując nikogo, nawet kochając wszystkich, dla nich ... stać się w pewien sposób nimi. Jak Jezus, który jest Bogiem, stał się, z miłości, człowiekiem podobnym do nas "(w Santiago de Compostela, do młodzieży, 1989).

Komentarz pod redakcją Giovanniego C.


Pan "Nikt"

Życie, które rodzi słowo. Jako dyrektor generalny firmy medycznej byłem podejrzany o płacenie łapówek za ważną pracę doradczą. Bez żadnego pytania o wyjaśnienia z prokuratury byłem zmuszony porzucić wszelkie działania zawodowe o charakterze publicznym i prywatnym, i w mgnieniu oka stałem się "nikim". Wszystko wokół mnie poruszyło się tak, jakbym był winny. Czułem wewnątrz siebie śmierć i bardzo tego pragnąłem. Sam Bóg wydawało mi się, że zniknął. Jedynym wsparciem jest bliskość drogiej osoby: "Jezus opuszczony chciał, abyś stał się trochę podobny do niego. Ta próba przeminie, ale pozostanie w twojej duszy bogactwo twojej miłości do niego".
Po ośmiu latach pustki i udręki doczekałem się uznania mojej niewinności. Te chwile piekła okazały się najbardziej fantastycznym i bogatym doświadczeniem w moim życiu.

M. B. - Włochy


Ewangelia wg św. Mateusza
Mt 28, 16-20

Galilea to nasza codzienność, w której mamy oddawać hołd Bogu. Wszelkie wątpliwości pomaga przezwyciężać wiara. Sakrament chrztu świętego włącza nas do wielkiej chrześcijańskiej rodziny. Zanurzeni w wodzie – jak w śmierci Chrystusa – zmartwychwstajemy razem z Nim, już jako „nowe stworzenie”. Autentycznym uczniem Pańskim jest człowiek „zanurzony” nie tylko w wodzie, lecz w Bogu. Słowem i przykładem życie uczy innych zachowywać Jego naukę.

25 lat kształcenia integracyjnego w Katowicach: „Barwy Integracji”

„Barwy integracji” - to hasło przyświecało organizacji Jubileuszu 25- lecia kształcenia integracyjnego w Katowicach. Pierwsza szkoła z oddziałami integracyjnymi w naszym mieście - Szkoła Podstawowa nr 11 z Oddziałami Integracyjnymi im. Tadeusza Kościuszki we współpracy z p. Robertem Talarczykiem – dyrektorem Teatru Śląskiego im. St. Wyspiańskiego zorganizowała obchody tego wydarzenia, które 25 lat temu zmieniło wymiar edukacji. 

W naszej szkole z inicjatywy pani dyrektor szkoły mgr Danuty Antczak powstał projekt utworzenia pierwszej w mieście klasy integracyjnej, w której wraz z dziećmi zdrowymi uczyły się dzieci niepełnosprawne. Wychowawcą pierwszej klasy integracyjnej była pani Irena Mulla, a pedagogiem specjalnym (nauczycielem wspomagającym) Genowefa Kuszek. Klasa liczyła 16 uczniów, w tym czworo dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Praca w tej klasie była ogromnym wyzwaniem pedagogicznym dla nauczycieli, ale też nowym doświadczeniem dla rodziców. Korzyści bycia w klasie integracyjnej okazały się obopólne: dzieci zdrowe uczyły się otwartości i tolerancji, a dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych miały szansę na pełniejszy rozwój. Sukces pierwszej klasy integracyjnej pozwolił na utworzenie kolejnych. Kształcenie integracyjne opiera się na organizacji wspólnej edukacji dla uczniów o specjalnych potrzebach edukacyjnych wraz z uczniami pełnosprawnymi. Dziś jest ono możliwe na wszystkich szczeblach edukacji. Obecnie w naszej szkole funkcjonuje 9 oddziałów integracyjnych, we wszystkich oddziałach pracuje dwóch nauczycieli – nauczyciel przedmiotu i nauczyciel współorganizujący kształcenie integracyjne- pedagog specjalny. W szkole uczy się 44 uczniów niepełnosprawnych i 350 uczniów zdrowych. Nauczyciele realizują podstawę programową kształcenia ogólnego, dostosowując treści i sposób realizacji do indywidualnych potrzeb i możliwości rozwojowych dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Na terenie szkoły prowadzone są zajęcia rewalidacyjne, logopedyczne, rehabilitacyjne, a także zajęcia terapeutyczne, mające na celu jak najlepsze zaspokojenie potrzeb każdego ucznia. Jest to możliwe dzięki bardzo dobremu wyposażeniu salek rewalidacyjnych w pomoce dydaktyczne, w szkole znajduje się również gabinet logopedyczny, salka rehabilitacji, salka Integracji Sensorycznej, Sala Doświadczenia Świata. Ogromne efekty w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi przynosi stosowana w szkole metoda pracy Snoezelen, która stanowi znakomite uzupełnienie innych metod terapeutycznych. Snoezelen, to doświadczenie świata za pomocą bodźców wzrokowych, dźwiękowych, zapachowych, dotykowych, smakowych i kinestetycznych.

Wizją szkoły od lat jest Afirmacja życia w harmonii z naturą i drugim człowiekiem oraz otwartość na problemy ludzi niepełnosprawnych i środowiska lokalnego.

W dniu 14 maja 2018 roku w murach Teatru Śląskiego zostały wręczone statuetki „Przyjaciel integracji” osobom i instytucjom, które w szczególny sposób wspierały przez te wszystkie lata rozwój kształcenia integracyjnego.

Statuetki otrzymali: Prezydent Miasta Katowice - Marcin Krupa, Poseł do Parlamentu Europejskiego - Marek Plura, Dziekan Wydziału Pedagogiki i Psychologii prof. zw. dr hab. - Stanisław Juszczyk, Pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych - Jan Zieliński, Prezes Miejskiego Oddziału TPD w Katowicach - Maria Wójcicka, Dyrektor Specjalistycznej Poradni Pedagogiczno-Psychologicznej - Danuta Jochemczyk, Dyrektor Regionalnego Ośrodka Metodyczno-Edukacyjnego Metis - Bożena Bucka, Kierownik Filii nr 32 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach - Anna Madej, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Fiore - dr hab. Wojciech Otrębski, pani Dyrektor SP 11 w latach 1982-2008- Danuta Antczak.

Uroczystość zaszczyciło wielu znamienitych gości z całego miasta Katowice, a także z zaprzyjaźnionych szkół z Rudy Śląskiej, Chorzowa, Mikołowa. Uświetniły ją występy wokalno-instrumentalne uczniów i absolwentów Zuzanny Waloszczyk, Michała i Izabeli Letkiewicz, oraz występ szkolnej grupy teatralnej „Teraz MY”, prowadzonej przez nauczycieli SP 11 Annę Walczak i Adama Chroboka, która zaprezentowała przedstawienie poruszające nasze serca, pt. „Sobie potrzebni”. Jeszcze raz dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowania do uroczystości, nauczycielom, uczniom, rodzicom, sponsorom, a przede wszystkim gościom. Przy tak mocnym wsparciu idea integracji dzieci niepełnosprawnych z dziećmi zdrowymi ma szansę przetrwać co najmniej kolejne 25 lat.

Danuta Chudek

P.S.
W imieniu naszych Duszpasterzy z ks. proboszczem Jarosławem Paszkotem na czele oraz całej Wspólnoty parafialnej redakcja „PARAFII U JEZUSA I MARYI” składa na ręce Pani Dyrektor Danuty Chudek serdeczne gratulacje z okazji pięknego Jubileuszu 25-lecia kształcenia integracyjnego w naszej brynowskiej „Jedenastce”. Prosimy o przekazanie ich Gronu Pedagogicznemu i całej społeczności szkolnej. Dziękujemy za pełne pasji zaangażowanie i trud niesienia pomocy uczniom niepełnosprawnym. Życzymy poczucia satysfakcji z pełnionej służby, wdzięczności tych, którzy są adresatami jej rezultatów, uznania Władz Miasta Katowice i rodziców oraz następnych pięknych Jubileuszy! To wielka radość, że wszyscy razem jesteśmy sobie potrzebni!

Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga (Mk 16,19)

Słowo, które rodzi życie.

Celem dzisiejszej celebracji jest ukazanie końca widzialnej obecności Chrystusa w naszym świecie i jego nowej formy obecności w świecie poprzez misję i świadectwo powierzone Jego uczniom(Ewangelii). Zakończenie przebywania Chrystusa z uczniami nie oznacza ani odejścia ze świata, ani nieobecności w ludzkim życiu. To dopiero początek nowego sposobu Jego obecności. Dla zmartwychwstałego Jezusa wniebowstąpienie jest osiągnięciem celu, dla nas jeszcze drogą do przejścia; ciągłą podróżą w kierunku Boga, którą realizujemy w spotkaniu i dyspozycyjności wobec bliźniego: ta sama droga, jaką przeszedł Jezus.

Apostołowie widzą, jak Jezus wstępuje do nieba, ale to ich nie zasmuca. W rzeczywistości nie tracą Go, ale staje się on Panem dziejów, który towarzyszy im wszędzie i działa między nimi poprzez swojego Ducha. Wstąpienie do nieba nie oznacza porzucenia ziemi. Wręcz przeciwnie, dopiero teraz Jezus może ofiarować swoją obecność i swoją miłość naprawdę wszystkim. On nadal przemierza naszą ziemię, ofiarując jej dar swojego światła, swojej siły, swojej prawdy. Nadal zsyłając Ducha Świętego obiecanego apostołom.

Jak możemy zachować w sercu i zastosować w praktyce to słowo? Przede wszystkim, jeśli fakt uwielbienia Jezusa otwiera na nadzieję, to pewność jego obecności daje odwagę do działania w miejscu, w którym żyjemy, i z ludźmi, których spotykamy. A nasze działanie to służba całemu światu, a zatem wielkie serce wobec szerokich horyzontów. Poprzez słowa i uczynki, w wyborach każdego dnia, ze sposobem życia zupełnie nowym.

Komentarz pod redakcją Giovanniego C.


 

Życie, które rodzi słowo.

Nasze miasto jest siedzibą bardzo ważnych szpitali, do których ściągają pacjenci z Włoch i z zagranicy. Pomyśleliśmy, aby utworzyć coś w rodzaju agencji dla rodzin, które muszą towarzyszyć swoim chorym i nie mają gdzie się zatrzymać. Tak powstała sieć wsparcia i solidarności, która skupia już bardzo wiele rodzin. Są tacy, którzy codziennie chodzą do szpitala jako wolontariusze, inni poszukują noclegów dla rodzin, inni dla lekarzy specjalistów... Dla wielu staliśmy się pewnym i bezpiecznym miejscem wsparcia. Ta inicjatywa jest bardzo pomocna dla nas samych: dodaje nam siły i zachęty, aby ją kontynuować.

E. R. - Włochy


Ewangelia wg św. Marka
Mk 16, 15-20

Zanim Pan Jezus wstąpił do nieba, dał apostołom konkretne wskazówki: dokąd mają iść, co robić i jakie będą tego owoce. Dał im władzę uzdrawiania, wyrzucania złych duchów, mówienia językami. Wcale nie jest powiedziane, że byli ludźmi dojrzałymi w wierze i w pełni gotowymi do pełnienia tych zadań. O czym to świadczy? Mianowicie o tym, że to nie oni, lecz Bóg będzie działał swoją mocą. Już dzisiaj mamy dawać świadectwo naszej wiary! Odpowiednie wskazówki odnajdziemy w słowie Bożym.

 

Życzenia dla dzieci pierwszokomunijnych

Dzisiaj nasza Wspólnota Parafialna szczególnie gorąco będzie się modlić za grupę dzieci, które przystąpią do I Komunii Świętej.

KOCHANE DZIECI PIERWSZOKOMUNIJNE!
Wasze dusze dzisiaj – jak lilie piękne!
Serduszka czyste! Buzie uśmiechnięte!
O tym dniu z Jezusem Komunii Pierwszej
przez całe życie pamiętajcie:
On Wasze serca radością napełni,
jak wiosna łąki majowe kwiatem,
tylko w codzienną zaproście Go wędrówkę,
Jemu zaufajcie – ponad wszelkim czasem!
Z darem modlitwy i najlepszych życzeń

Ks. Proboszcz Jarosław Paszkot
Ks. Janusz Wilczek
Ks. Łukasz Walaszek
Rodzice, Redakcja oraz Współparafianie

I Komunia Święta

Księdzu Proboszczowi – dzieci pierwszokomunijne

Drogi Księże Proboszczu Jarosławie!

Bóg uśmiecha się zapewne
przez błękit majowy,
że Chrystusa tu przy Tobie
stoi zastęp nowy.

Bo każde z nas – sercem całym
Jezusa miłuje.
W pobożności żyć i wzrastać
szczerze obiecuje.

Tobie – Ojcze Parafii -
niech Bóg błogosławi!
Dzięki, że w tym dniu radosnym
byłeś razem z nami!

Długo i cierpliwie
musiałeś się trudzić,
by nas do Pańskiego
Stołu doprowadzić.

Nasze serca małe,
umysły dziecięce,
dzisiaj za tę pracę
są Ci bardzo wdzięczne.

Będziemy o przyjaźń
z Chrystusem zabiegać,
odrzucać złe czyny
i dobro wybierać:

Tak jak nas uczyłeś.
Musi nam się udać:
Chcącym Bóg pomaga!
Kocha! Czyni cuda!

 

Mówiłeś – co mówił Jezus:
„Pozwólcie dziatkom przyjść do mnie”...
Uczyłeś – co trzeba czynić,
by stanąć przed Nim godnie.

Przez wiele długich miesięcy
szliśmy do niego razem,
aż ujrzał nas Pan Jezus
klęczących przed ołtarzem:

I serca nasze nakarmił
największą ziemi świętością -
myśmy Go kochać przyrzekli
czystą, dziecięcą miłością.

I za to pierwsze, szczęśliwe
z Panem Jezusem spotkanie
składamy drogiemu Księdzu Proboszczowi
gorące podziękowanie.

Piękne są kwiaty, które stroją dziś ołtarz
piękne nasze ubranka, wianki i sukienki,
ale najważniejszy jest Biały Opłatek,
który z kapłańskiej podałeś nam ręki.
W tej Kruszynce Chleba – Jezus – Bóg prawdziwy,
który odtąd z nami zawsze pozostanie,
a Tobie dzięki za trud, żeś nas przygotował
na to pierwsze – piękne – z Jezusem spotkanie.

Rodzicom – dzieci pierwszokomunijne

Kochani Rodzice!

Serca nasze dziś wzruszone:
Szczęście dzieci – waszym szczęściem.
Za tę miłość pełną troski
dziękujemy pięknie!

Za dom, w którym wiara mieszka
i miłość, i zgoda,
za Chrzest Święty, pierwszy pacierz,
wychowawcze słowa,
za szat strojność, za radości
Pierwszokomunijne -
niech Wam Jezus da na zawsze
serca Bogiem silne.

On – najlepszym Przyjacielem!
Dobrą da zapłatę:
Nie ominie naszych domów,
gdy wędruje światem!

Do Dobrego Pasterza westchnienie poranne

Zapraszam Cię Jezu w mój nowy dzień.
Niech mnie prowadzi Twej laski cień
i niesie Twoje ramię.

(Wybór tekstów Emilii Berndsen z Andrychowa - za zgodą autorki - przygotowała Krystyna Kajdan. Redakcja składa autorce serdeczne podziękowania za ich udostępnienie).

Strona 7 z 71

Parafia
Najświętszych Imion
Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 
40-551 Katowice-Brynów
tel. 32 251 86 60
brynow.jm@archidiecezjakatowicka.pl


Msze Święte:

niedziele i święta:
7:30, 9:00, 10:30, 12:00, 18:00

dni powszednie:
8:00, 18:00

piątki
8:00, 16:30 (szkolna), 18:00


Nabożeństwa

Adoracja Najświętszego Sakramentu
czwartek 17:00 – 18:00
sobota 17:00 – 18:00

Nabożeństwo ku czci Serca Pana Jezusa
pierwszy piątek 8:30, 18:30


Kancelaria Parafialna

poniedziałek, środa, piątek
17:00-18:00
wtorek, czwartek
18:45-20:00


W sprawach pilnych
dotyczących np. pogrzebu,
wezwania do chorego
proszę dzwonić na probostwo,
tel. nr 32 2518 660.

 

 chrzty i roczki

1. niedziela miesiąca 12:00

 

protokoły przedślubne
po mszy św. wieczornej - po umówieniu


numer konta bankowego:
BOŚ: 05 1540 1128 2001 7050 4713 0001


 

Szukaj na stronie