Gazetka parafialna

PO OGROMNYM CIERPIENIU NOWE ŚWIATŁO

Życie, które rodzi słowo.

W 1990 roku, mając 22 lata, mieszkałam w pewnym mieście w Lombardii wraz z innymi koleżankami. Myślałyśmy o studiach i o pracy, ale było też wiele lekkomyślnej rozrywki, nocnych wyjść. Moja przyjaciółka zaszła w ciążę i zdecydowała się na aborcję. Wszystko wydawało się takie normalne. Za cztery miesiące ja znalazłam się w takiej sytuacji, więc było jasne, że ja też tak zrobię. Nie widziałam alternatywy. Decyzja, którą podjęłam w momencie wielkich marzeń, perspektyw na przyszłość, zabiła nie tylko życie mojej córki, ale i moje. Potrzebowałam miesięcy, by się pozbierać. Ogromne cierpienie pozostało w moim sercu. Widziałam mgłę zakrywającą całą dolinę i czułam, że taka mgła zakrywa moje serce. Życie toczyło się dalej albo tak mi się wydawało, mijały lata, ale cierpienie z powodu tej straty pozostało. W 2011 roku znalazłam w Internecie stronę „Winnica Racheli”. Nawiązałam kontakt z osobami i uczestniczyłam w rekolekcjach. W końcu zmierzyłam się z tym cierpieniem. Obecnie również ja należę do kadry. Wiele kobiet i mężczyzn dzieli się historią swojego życia; swoim cierpieniem, zwierzają się, szukają przebaczenia i Boga. To przynosi nadzieję nam wszystkim. Podczas rekolekcji, a także towarzysząc osobom w ich długiej drodze, doświadczam, że działanie Ducha Świętego jest tak mocne, iż otwiera i uzdrawia wiele serc. W końcu można wyruszyć w górę, ku światłu.

A.Ma. (z Noi Famiglia&Vita)

Uczył ich jak ten, który ma władzę (Mk 1,22)

Słowo, które rodzi życie

Prorokiem obiecanym przez Boga, który będzie przemawiał w Jego imieniu, któremu należy się posłuch i posłuszeństwo (patrz: pierwsze czytanie), jest Jezus Chrystus. Naucza on w sposób budzący szacunek, nie odwołując się do mędrców ludzkich. Ukazuje się jako potężny zwycięzca żądz, które czynią człowieka zniewolonym. Jezus, jak mówi św. Marek, „uczył ich jak ten, który ma władzę”, nie jak skrybowie, którzy umieją jedynie odwołać się do poprzedzających ich władz i przekazywać wytyczne żydowskie. Jezus proponuje coś mocnego, powtarzając za swoim Ojcem, pokazuje swoją biegłość, umiejętność zrozumienia potrzeb ludzkich i zdecydowanie w odrzuceniu zła. Słowo Nauczyciela czyni nas wolnymi. To Słowo umożliwia nam wzrost, dojrzewanie w nas tych postaw, które nas oswobadzają.
Pamiętamy, że na innej karcie Ewangelii Jezus porównuje Słowo Boże do ziarna i serca ludzkiego jako ziemi, na której się sieje. Ziarno i gleba zostały stworzone dla siebie. Gleba bez ziarna jest wyschniętą i bezowocną pustynią. Ziarno bez gleby staje się bezużyteczne. Ale jeśli padnie ono na żyzny grunt, powstanie roślina, która po czasie wyda owoce. Tak samo jest ze Słowem Bożym: jeśli słuchasz go z uwagą, bierzesz sobie do serca i wcielasz w życie… Twoje życie staje się ogrodem ukwieconym dobrymi uczynkami, owocem zasłyszanego Słowa. Jezus ofiaruje nam swoje nauczanie, by przynosiło ono owoce w postaci dzieł dobroci.
Chrześcijańskie życie zostaje dopełnione, kiedy z wiarą i posłuszeństwem odpowiadamy na Słowo, które Bóg do nas kieruje. Jeśli Jego Słowo jest dla nas darem, to również nasze słuchanie jest darem dla Niego.

Komentarz pod redakcją Giovanniego C.

Módlmy się za siebie wzajemnie

W tygodniu od 28 stycznia do 03 lutego 2018 roku modlimy się o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne z naszej parafii. Niech nasza modlitwa doda młodym ludziom odwagi do pójścia za głosem Pana.

WOLNI OD UPRZEDZEŃ

Życie, które rodzi słowo

Wraz z małą, lecz aktywną społecznością ewangelicko-metodystyczną z naszego miasta zdecydowaliśmy się posługiwać na rzecz północnoafrykańskich imigrantów przybywających na nasze ziemie: Tunezyjczyków pracujących przy produkcji jedwabiu, Senegalczyków i Marokańczyków zarabiających jako uliczni sprzedawcy… Wielu z nich nie spożywa w ciągu tygodnia ani jednego ciepłego posiłku, dlatego planujemy uruchomienie stołówki, do której zaprosimy imigrantów na cotygodniową ucztę-kiermasz. Po kolei każdy z nas zakupuje potrzebne produkty, gotuje, podaje do stołu i spożywa z nimi posiłki. W międzyczasie widzimy, jak kolejne stereotypy i uprzedzenia zostają wyeliminowane.

G.C. Włochy

Nowe spojrzenie

Życie, które rodzi słowo.

Po załatwieniu wszystkich domowych spraw mój mąż zabrał mnie do szpitala, gdzie miałam zostać poddana zabiegowi. Nie chodziło o nic poważnego, jednak towarzyszyła nam odrobina niepewności. Kiedy zakomunikowano nam datę zabiegu, piątek 13-ego, poczuliśmy się dziwnie i dopadł nas nieokreślony lęk spowodowany przesądem dotyczącym tego dnia. Ale niemal natychmiast zaczęliśmy śmiać się z tego. Zabieg okazał się jednak trochę bardziej skomplikowany niż się spodziewaliśmy i od razu nasze myśli zawędrowały do tej nieszczęsnej daty. Ale to była tylko chwila: powiedzieliśmy sobie z mężem, że Miłość Boga daje nam nowe spojrzenie na to, co się nam przytrafia. W ostatecznym rozrachunku uznaliśmy ten dzień za opatrznościowy: jeśli dłużej byśmy zwlekali z zabiegiem, być może byłoby już za późno na ratunek.

M.S. – Włochy


 

EWANGELIA
(Mk 1, 14-20)

Czas się wypełnił wraz z przyjściem Chrystusa. Rozpoczęła się nowa epoka dziejów zbawienia. Będzie trwała do Jego powtórnego przyjścia w chwale. Mamy je przygotowywać przez dobre życie. Pierwsi uczniowie porzucili wszystko i poszli za Jezusem. My starajmy się wszystko wykonywać tak, by się Jemu podobało. W ten sposób budujemy Jego królestwo w naszym otoczeniu i w całym świecie. Wzywamy do jedności naruszonej przez ludzkie grzechy.

Sygnał życia dla babci i dziadka – w Katowicach

MIEJSKI SYSTEM POWIADAMIANIA RATUNKOWEGO DLA STARSZYCH I NIEPEŁNOSPRAWNYCH MIESZKAŃCÓW KATOWIC
W związku z Dniem Babci i Dziadka władze miasta Katowice postanowiły wykorzystać zaistniałą sytuację do zacieśnienia więzi między wnukami a dziadkami. Z życzliwości i troski o naszych najbliższych zostały przekazane dzieciom uczęszczającym do szkół i przedszkoli ankiety i ulotki informacyjne na temat Miejskiego Systemu Powiadamiania Ratunkowego „Sygnał życia”. Będą one mogły stanowić miły prezent dla najbliższych.

Kto może skorzystać z systemu?
System kierowany jest do grupy osób starszych i niepełnosprawnych mieszkańców Katowic, które nie zawsze są w stanie porozumieć się z dyspozytorem przyjmującym zgłoszenia o zagrożeniu i przekazać podstawowe informacje przez telefon, niezbędne do udzielenia pomocy w sytuacji zagrożenia.

Jak to działa?
Miejski System Powiadamiania Ratunkowego wymaga od uczestnika posiadania telefonu komórkowego lub stacjonarnego z przyciskami, w którym zostanie zaprogramowany numer alarmowy. W sytuacji zagrożenia wystarczy naciśnięcie przycisku, a dyspozytor w Wojewódzkim Pogotowiu Ratunkowym uzyska informacje o konieczności udzielenia pomocy oraz dane osoby zgłaszającej.

Jak się zarejestrować?
Aby zarejestrować się w bazie należy wypełnić ankietę (dostępną w MOPS oraz
u Pełnomocnika Prezydenta ds. Osób Niepełnosprawnych), a następnie złożyć ją w Kancelarii Urzędu Miasta Katowice, Rynek 1, punkt podawczy (parter) w godzinach pracy urzędu lub wysłać pocztą.

Więcej informacji:
Pełnomocnik Prezydenta ds. Osób Niepełnosprawnych
Rynek 1, pok. 805A (VIII piętro)
tel. 032/ 259 32 12

lub Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej
ul. Jagiellońska 17, pok. 01
tel. 032/ 251 00 87 wew. 164


Źródło informacji: www.katowice.eu

Ty jesteś mój Syn umiłowany (Mk 1,11)

Słowo, które staje się życiem.

Jezus ukazał się sobie współczesnym, a dzisiaj ukazuje się nam, ze swoim niesamowitym przesłaniem: szczęście i życie są dla nas wszystkich. Kim jest ten Jezus? Dzisiejsze czytania próbują udzielić odpowiedzi na to pytanie. Święty Marek opowiada nam w tym celu o chrzcie: stanowi on manifestację Chrystusa względem ludów; jest to manifestacja Jego boskości.
Jeśli święty Piotr powie w Dziejach Apostolskich, że „Jezus z Nazaretu przybył błogosławiąc i uzdrawiając tych, którzy byli pod władzą diabła, ponieważ Bóg był z Nim” (Dz, 10,38), dzisiejsza Ewangelia mówi nam i zawiera zdecydowanie więcej. W istocie chrzest nie jest jedynie wyrazem tego, że Bóg obwieszcza Jezusa swoim prorokiem i wspiera go mocą Ducha Świętego. Jest w nim coś więcej: Bóg ukazuje cząstkę swojej nieuchwytnej tajemnicy, uroczyście ogłasza Jezusa swoim własnym Synem. Ludzka twarz Chrystusa skrywa i zarazem odsłania boską rzeczywistość. Jezus jest Synem Bożym, który każdy swój służebny gest ożywia miłością. I przez Syna również my jesteśmy przybranymi dziećmi. Także nasze życie, tak jak życie Jezusa, musi być służbą… miłości. Ponieważ my również jesteśmy w Chrystusie „umiłowani”.

Tak jak miłość mamy i taty nie dzieli się, lecz mnoży wraz z przybyciem kolejnych dzieci, tak samo Bóg podchodzi do nas: kocha każdego z nas miłością wyłączną, dając nam swego Ducha. Również dla nas niebo się rozdziera, otwiera, możemy więc iść z pewnością nieskończonej miłości Boga. Ta miłość sprawia, że otwieramy się i czynimy swoje życie darem dla innych.

Komentarz pod redakcją Giovanniego C.


EWANGELIA
(Mk 1,7-11)

Święty Marek przytacza zapowiedzi św. Jana Chrzciciela. Głosi on, że przyjdzie po nim Ktoś mocniejszy. Nie jest godzien nawet spełnić niewolniczej posługi wobec Przychodzącego. Będzie On chrzcił Duchem Świętym. Duch unoszący się jak gołębica i głos z nieba potwierdziły posłannictwo Umiłowanego Syna. Jak my o Nim świadczymy i z Nim współdziałamy?

Refleksje

Refleksje na koniec okresu Bożego Narodzenia
Ludzie mówią – „czas to pieniądz”.
Ja mówię inaczej – „czas to miłość”...
kard. Stefan Wyszyński

Dzisiejsze Święto Chrztu Pańskiego kończy radosny okres Świąt Bożego Narodzenia. Z jednej strony objawia nam Jezusa jako umiłowanego Syna Bożego, posłanego przez Boga w mocy Ducha Świętego dla zbawienia człowieka, z drugiej zaś strony kieruje uwagę na rzeczywistość naszego chrztu.
Warto w takim dniu odszukać metrykę naszego chrztu, przypomnieć sobie jego datę, miejsce, pozdrowić rodziców chrzestnych lub pomodlić się za nich, jeśli już nie żyją. Możemy sobie także zadać pytanie: – Jak nazywał się kapłan, który udzielił nam, lub naszym dzieciom Chrztu Świętego?

Jak już wspomniałam kończy się dzisiaj okres świąteczno-noworoczny, czas składania sobie dobrych życzeń, czas wzajemnej życzliwości i spotkań w gronie najbliższej rodziny, czy też przyjaciół. Nie kończy się jednak czas na wypełnianie przykazania miłości. Miejmy odwagę i czas, aby na początku Nowego Roku podjąć wysiłek miłowania bliźnich z jeszcze większym zapałem i gorliwością. Jego godziny szybko przepływają przez nasze ręce i serca. Jakże wiele mamy do zrobienia i jak często narzekamy na brak czasu.

Dlaczego tylko miłość potrafi właściwie wykorzystać czas? Przeczytałam kiedyś wypowiedź ks. Edwarda Stańka, który twierdzi, że „tylko ona jest w stanie przekroczyć granice czasu i zamienić go w wieczność. Ten, kto nie kocha, nie ma czasu ani dla Boga, ani dla bliźniego, ani wbrew pozorom dla siebie. Jeżeli zaś kocha, to czas rozmnaża się w jego rękach jak chleb w rękach Jezusa, gdy karmił tysiące ludzi. Ten chleb był łamany i rozdawany ręką Wiecznej Miłości. Ludzie, którzy prawdziwie kochają, potrafią jedną godziną swego życia nakarmić wielu”.

Jestem przekonana, że Panu Bogu chodzi nie o to, abyśmy czynili dużo dobrego, ale o to, abyśmy wykonali to dobro, którego On od nas w danym momencie oczekuje. To rozpoznawanie Woli Bożej jest wielką sztuką, ale warto podjąć ten trud. Bóg wyznacza nam zadania na miarę naszych możliwości. Czy potrafimy odpowiedzieć miłością na Jego nieskończoną Miłość? Życzmy sobie tego nawzajem na 2018 rok i nie tylko.

Krystyna Kajdan

Poczniesz i porodzisz Syna (Łk 1,31)

Słowo, które staje się życiem.

Liturgia czwartej niedzieli Adwentu jest skierowana na Maryję, Dziewicę z Nazaretu, której archanioł Gabriel ogłasza wypełnienie się obietnic Bożych. Dzisiejsza Ewangelia mówi o najbardziej znanym wydarzeniu w pobożności chrześcijańskiej, czyli o Zwiastowaniu. Wraz z Maryją rozpoczyna się coś nowego, nadzwyczajnego, mającego swe źródło jedynie we wszechmocy zbawczej Boga, dla którego „wszystko jest możliwe”. „Ciesz się” – mówi do Niej anioł, zachęcając Ją do radości.
Głoszenie, które u Izajasza jest nieosobowe (Oto Dziewica pocznie), tutaj staje się bezpośrednim zwiastowaniem: „Ty poczniesz i porodzisz Syna”. Maryja słucha ze zdziwieniem i w pokorze. I adoruje. W tej pokornej i adorującej wierze Maryi wyraża się i odnajduje wiara Kościoła, nasza wiara. Wcielając się w łono Maryi, Syn Boży przychodzi ostatecznie do swojego ludu.

Również dla nas, tak jak dla Maryi, ważne jest przygotować się i przyjąć Go „do serca i do ciała” z całkowitą otwartością, współdziałając, z wiarą pełną wolności i bezwarunkowego posłuszeństwa, na przyjście królestwa i dla zbawienia braci. Dobrze jest pomyśleć, że te słowa są skierowane do nas: „Ty poczniesz… ty porodzisz”. Ty – wspólnoto chrześcijańska, kiedy żyjesz przykazaniem miłości do Boga i do braci stajesz się miejscem Jego obecności. Zapewnił nas o tym Jezus, kiedy powiedział: „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam ja jestem pośród nich” (Mt 18,20). Kiedy jesteśmy zjednoczeni w miłości Chrystusa, On jest i pozwala nam odczuwać swoją obecność w radości, łagodności, pokoju i entuzjazmie.

Komentarz pod redakcją Giovanniego C.


EWANGELIA
(Łk 1,26-38)

Zwiastowanie to dialog anioła Gabriela z przyszłą Matką Zbawiciela. Skromnie i z godnością pyta i wyraża gotowość jako oddana Bogu Służebnica. Moc Ducha Świętego spowodowała poczęcie w Jej łonie bez udziału mężczyzny ludzkiego istnienia Wcielonego Syna Bożego. Przez dziewięć miesięcy rozwijał się w Niej. Dziś, rozważając to, co dokonało się na początku i na końcu tych dziewięciu miesięcy, módlmy się o poszanowanie każdego poczętego życia i o szacunek oraz konkretną pomoc dla noszących je matek.

Strona 8 z 68

Parafia
Najświętszych Imion
Jezusa i Maryi

ul. Przyklinga 12, 
40-551 Katowice-Brynów
tel. 32 251 86 60
brynow.jm@archidiecezjakatowicka.pl


Msze Święte:

niedziele i święta:
7:30, 9:00, 10:30, 12:00, 18:00

dni powszednie:
8:00, 18:00

piątki
8:00, 16:30 (szkolna), 18:00


Nabożeństwa

Adoracja Najświętszego Sakramentu
czwartek 17:00 – 18:00
sobota 17:00 – 18:00

Nabożeństwo ku czci Serca Pana Jezusa
pierwszy piątek 8:30, 18:30


Kancelaria Parafialna

poniedziałek, środa, piątek
17:00-18:00
wtorek, czwartek
18:45-20:00


W sprawach pilnych
dotyczących np. pogrzebu,
wezwania do chorego
proszę dzwonić na probostwo,
tel. nr 32 2518 660.

 

 chrzty i roczki

1. niedziela miesiąca 12:00

 

protokoły przedślubne
po mszy św. wieczornej - po umówieniu


numer konta bankowego:
BOŚ: 05 1540 1128 2001 7050 4713 0001


 

Szukaj na stronie